„Cnota grunt wszystkiemu” – rzekł Poeta, ale współczuję uczniowi, któremu na lekcji języka polskiego przypadłoby w udziale wytłumaczenie tego dostojnie brzmiącego słowa. Współcześnie najczęściej spotykamy je w takim kontekście, jaki przywołuje tytuł tego tekstu, co jednak niewiele mówi nam o rozumieniu cnoty głęboko zakorzenionym w tradycji Kościoła, szczególnie zaś w liturgicznym przeżywaniu Wielkiego Postu. więcej »
Każdy porządkuje otaczający go świat według swego rozróżnienia na dobro i zło. Niezwykle czułym elementem tego porządku jest relacja pomiędzy nieszczęściem i winą. Pytania Jezusa odnosząc się do tego miejsca, moim zdaniem, kwestionują poprawność odróżnień na dobro i zło, które w sobie nosimy. Poddają je w wątpliwość w chwili, w której świat chwieje się nam w posadach ustanowionych właśnie przez osobiste odróżnianie dobra od zła.
Dlaczego omijać to zdanie? Lepiej stawić mu czoła i spytać: podobnie, to znaczy jak? więcej »
Adésto, Dómine, fámulis tuis, et perpétuam benignitátem largíre poscéntibus: ut iis, qui te auctóre et gubernatóre gloriántur, et congregáta restáures, et restauráta consérves
„Wspieraj, Panie, sługi Swoje i proszącym okazuj nieustannie Twoją dobroć, abyś w tych, co uznają Ciebie za Stwórcę i Pana, odnowił dary im udzielone, a odnowione zachował”. (O ile nie zaznaczam inaczej, tłumaczenia modlitw z mszału dawniejszego podaję za tzw. mszalikiem tynieckim z 1963.)
W pierwszych rozważaniach, na dni po Popielcu, wspomniałem, że przywrócenie modlitw nad ludem w mszale z 2002 nie odbyło się na zasadzie prostego przeniesienia z mszału dawniejszego. Właściwie nie mogło się tak odbyć, gdyż już wcześniej, tworząc sam mszał zreformowany, dość swobodnie traktowano modlitwy zawarte w mszale dawniejszym. więcej »
Kiedy w XII wieku Honoriusz z Autun przelewał na karty pergaminu mądrość i tradycję swoich czasów, nie sądził zapewne, jak długi żywot czeka spisane przez niego słowa. Był jednak pewien prawd niezmiennych, tych prawd które starał się opisać w licznych swych pismach, z których jedno zatytułował Gemma animae – klejnot duszy. więcej »
Warto zacząć od tego, aby... wyobrazić sobie Pana Boga. Wyobrazić jako Kogoś, kto chciałby wysłuchać mojego wyznania win i grzechów po to, aby mi je wybaczyć; tak jak przyjaciel, który czeka na mnie i tęskni za pojednaniem. Ktoś, kto jest mi życzliwy, kto jest zaangażowany w moje życie, jak o tym świadczy życie Chrystusa, który stał się człowiekiem, umarł i zmartwychwstał – także w konkretny sposób za mnie. więcej »
Sama formacja liturgicznego okresu Wielkiego Postu, który był czasem bezpośredniego, intensywnego przygotowania katechumenów, stała się w pewnym momencie praktyką obejmującą wszystkich. Pokazuje to, że właściwie inicjacja chrześcijańska jest kwestią całego życia, że przygotowanie katechumenalne to jest inicjacja czegoś, co musi trwać. więcej »
Dominikański Ośodek Liturgiczny serdecznie zaprasza na warsztaty muzyczne Triduum Sacrum, które odbędą się w dniach 12-14 lutego 2010 przy klasztorze oo. Dominikanów w Krakowie. To inicjatywa, która zrodziła się w trosce o piękno liturgii w czasie obchodzenia Triduum Paschalnego. więcej »
Rozpoczynamy kolejny rok akademicki. W Dominikańskim Ośrodku Liturgicznym przygotowaliśmy dla Was szereg ciekawych inicjatyw, które chciałem pokrótce przedstawić i już teraz zaprosić Was do wzięcia w nich udziału. więcej »
Ważnym punktem misji Dominikańskiego Ośrodka Liturgicznego jest tworzenie środowiska osób zaangażowanych w liturgię, dbających o jej piękno i należny szacunek. Od kilku lat śledzimy najciekawsze przejawy takiej odnowy w polskim Kościele, zbieramy i promujemy dzieła świeckich i duchownych, chórów oraz kompozytorów. W ostatnim roku naszą uwagę zwróciło stosunkowo młode środowisko Duszpasterstwa Akademickiego w Kaliszu. więcej »
Świat de facto nie może się nawrócić. Nawrócić mogą się ludzie.
a tym bardziej nie przypisuj mi poglądu, że Christianitas była nawróceniem świata (była tylko lepszym narzędziem niż obecne...
świat już się raz nawrócił, nie wiesz? I co z tego? Padło, bo kilku złych księży liturgię zmieniło? A ludzie to nie buty.
opierając się na pamięci, podałem, że puścić na szrot, to narazić na niebezpieczeństwo, tymczasem takie znaczenie ma "na szrot wydawać", zaś "puszczać" nieco

Zespół muzyki dawnej "Perfugium" zaprasza na dwa koncerty wielkopostne zatytułowane "Usque ad mortem... Pieśni pasyjne XVI-XVIII wieku", które odbędą się 20 i 21 marca w krakowskich kościołach. Wstęp wolny. więcej »
Dominikański Ośrodek Liturgiczny serdecznie zaprasza na kolejne spotkanie seminaryjne wokół Konstytucji o Liturgii Świętej Sacrosanctum Concilium. więcej »
Codzienne komentarze do czytań, przygotowane przez wiernych świeckich, można usłyszeć na stronach archidiecezji łódzkiej, a teraz także zasubskrybować jako podcast. Rozważania mają nie przestać się ukazywać także po zakończeniu Wielkiego Postu. więcej »
Do słowa "niebezpieczna"
zgadzam się w 100%, nawet miałem się zastrzec, że nawracać w sensie ścisłym można tylko ludzi. Potem się rozjeżdżamy w widzeniu świata.