Niespodzianki nowego lekcjonarza
Od Adwentu mamy w Polsce nowy lekcjonarz. Nie jest on (na razie?) obowiązujący - można korzystać również z poprzedniego.
Mąż i ojciec, od wielu lat w Ruchu Światło-Życie (obecnie w jego gałęzi rodzinnej). Redaktor pisma „Wieczernik”.
Od Adwentu mamy w Polsce nowy lekcjonarz. Nie jest on (na razie?) obowiązujący - można korzystać również z poprzedniego.
Jak się czuli Maryja i Józef, gdy zbliżał się czas porodu, a w Betlejem okazywało się, że nie ma dla nich miejsca? Jak czuli się, gdy w końcu poród musiał odbyć się stajni?
Oczywiście nie ma żadnych specjalnych czytań na Święto Niepodległości. Dziś w liturgii przypada wspomnienie obowiązkowe św. Marcina. Obchód w tej randze umożliwia specjalne dobranie czytań na Mszy św. za Ojczyznę.
"Biada wam, uczonym w Prawie, bo wzięliście klucze poznania; samiście nie weszli, a przeszkodziliście tym, którzy wejść chcieli".
Nie, nie zamierzam zastępować ani uzupełniać znakomitego cyklu ks. Macieja Zachary. Po prostu chciałem się podzielić radością z piękna prefacji, jaką mogłem modlić się na liturgii w ostatnią środę (w środę, bo to było wieczorem - już odprawialiśmy wigilię uroczystości). Prefacja o św. Wojciechu jest następująca:
Już parę lat temu uderzyło mnie w Poniedziałek Wielkanocny, że śpiew na Mszy jest jakiś cichy. Tak naprawdę nie był cichy – był taki jak w każdą niedzielę. Ale byłem po liturgiach Triduum Paschalnego w mojej parafii, gdzie śpiew brzmiał o wiele mocniej.
W oktawie Bożego Narodzenia liturgia wykonuje zaskakujące zwroty. 26 grudnia przenosi nas do Dziejów Apostolskich, do początków Kościoła – i każe wspominać św. Szczepana. 27 grudnia to z kolei święto św. Jana Apostoła i Ewangelisty – i w Ewangelii sięgamy do Zmartwychwstania.
„Uważajcie więc na siebie, by wasze serca nie były ociężałe wskutek obżarstwa, pijaństwa oraz trosk codziennego życia, aby ten dzień nagle was nie zaskoczył” – mówi Pan Jezus w dzisiejszej Ewangelii (Łk 21,34). Dwie pierwsze sprawy wydają się oczywiste – obżarstwo i pijaństwo są złe i musimy się ich wystrzegać. Ale troski codziennego życia?
Droga do Jerozolimy to przewodni motyw Ewangelii św. Łukasza. Początek to Ewangelia dzieciństwa (Łk 1-2), chrzest w Jordanie i kuszenie (Łk 3,1 – 4,11), następnie działalność w Galilei (Łk 4,12 – 9,50). Koniec to najważniejsze wydarzenia w Jerozolimie (Łk 19,42 – 24,53).
Okres zwykły w liturgii, jak sama nazwa wskazuje, jest czasem zwyczajnym. Nie ma w nim więc ani największych świąt ani przygotowania do nich. Nie ma modlitw prezydencjalnych wyznaczonych na każdy dzień. Nie jest to w liturgii czas największych obchodów i największych przeżyć.
Liturgii można uczyć w rozmaitych aspektach. Można uczyć przepisów liturgicznych. Można iść bardziej w głąb i tłumaczyć, dlaczego takie właśnie przepisy liturgiczne obowiązują - czyli tłumaczyć sens danych obrzędów. A można również uczyć przeżywania liturgii. Być może to nie wszystkie aspekty, w każdym razie takie mi w tym momencie przychodzą...
Właściwie to najchętniej bym w tym miejscu wkleił całą dzisiejszą papieską homilię. Ale tylko krótkie fragmenty z zachętą do przeczytania całości (http://info.wiara.pl/doc/1834413.Szukac-Boga-i-miec-swiety-spryt/2).
Dominikanie we Wrocławiu i Schola OP po raz kolejny organizują… więcej